Przeznaczenie i dziwne zbiegi okoliczności.

Cieszy mnie, że moje poprzednie posty wywołały pewien odzew, dyskusja potoczyła się dość ciekawie, mam nadzieję, że tym razem nie będzie inaczej. Wróćmy więc do rozważań egzystencjalnych. Napiszę co nieco o pewnych moich spostrzeżeniach, jestem niezwykle ciekaw czy ktoś odczuł coś podobnego, choć to niemal na pewno jedynie urojenia, a kto wie czy nie schizofrenia w łagodniej postaci ;).
Pewne inicjacyjne stowarzyszenia ( takie jak A.-.A.-. ) mają wśród swoich dewiz jedną która zawsze miała dla mnie szczególne znaczenie:
Traktuj wszystko jako szczególny przejaw traktowania swojej duszy przez Boga.
Objawiało się to obsesyjnym odnoszeniem każdego zdarzenia do siebie. Wszystko co się działo wydawało się w jakiś sposób zaplanowane, napełnione znaczeniem. Często były to zwykłe trywializmy np. przez dłuższy czas bezskutecznie usiłuję kupić coś co potem niemal samo do mnie trafia. Wydaje się, że wszystko dzieje się tylko po to by w jakiś sposób ulepszyć duszę, pokazać jej coś nowego. Trudno mi to dokładnie opisać, to bardzo silne wewnętrzne przeświadczenie, że to co mnie spotyka nie jest dziełem zwykłego przypadku, ale ... trudno powiedzieć czego - przeznaczenia? Jednocześnie muszę zaznaczyć, że nie wierzę w jakiegoś Pana na górze pociągającego za sznurki i pykającego sobie spokojnie fajkę, upatruję raczej jakiejś bezosobowej siły - fatum, konsekwentnie pchającego mnie w jakimś konkretnym bliżej nie określonym kierunku, podstawiając w odpowiedniej chwili w moje otoczenie odpowiednie osoby i rzucając pod nogi takie kłody jakich aktualnie potrzebuję.
Ostatnio nieco się to zmieniło, inaczej trochę patrzę na świat, opiszę to w przyszłych postach.
Pewne uzupełnienie może stanowić post nt. deja vu, jest to jeden z pierwszych, więc podejrzewam, że większość czytelników nie miała okazji się z nim zapoznać.
Etykiety: filozofia
29 styczeń 2008 04:02
I tak jesteś tylko bateryjka Matrixa ;-)))) A tak na powaznie to w koncu chyba nie rozumiem: co chciałeś powiedzieć? top
29 styczeń 2008 04:15
Tak patrzę na post z perspektywy czasu to sam chciałbym to wiedzieć ;] top
2 luty 2008 13:42
Wybacz, że nie na temat posta ale ogólnie chciałbym, że Twój blog wywarł na mnie pozytywne wrażenie i pozwól że będę tu wracał :)
Pozdrawiam,
m. top
4 luty 2008 07:20
Dzięki za komentarz, miło mi ;), ale niestety w najbliższym czasie z częstotliwością aktualizacji może być nieco krucho... top
12 marzec 2008 02:47
Pamiętaj, że fragment ten pochodzi z instukcji Mistrza Świątyni, i służy konkretnej praktyce podczas konkretnego stanu psychicznego dla osób o wysokich już lotach abstrakcji :)
Osoby które przechodzą system A.'.A.'. przez kilka(naście[dziesiąt]) lat przed podjęciem zadania "przekroczenia otchłani" tresują swój umysł w zdrowym sceptycyźmie i wprost "krasnoludzkim" rozsądku potrzebnym do pełnej integracji psychosomy ]:-> top
12 marzec 2008 02:53
AL II:30. Jeśli Wola wstrzymuje się i woła Dlaczego, przywołując Ponieważ, wówczas Wola ustaje i niczego nie czyni.
AL II:31. Jeśli Moc pyta dlaczego, wówczas Moc jest słabością.
]:P top
15 marzec 2008 09:00
Heh, dzięki za cytaty z Liber AL, co do instrukcji to nie pamiętam już gdzie to wyczytałem, pewnie jest tak jak mówisz, co by nie było przekraczanie otchłani jak na razie mi nie grozi ;D
Co do samego bloga, jak pewnie moi nieliczni goście widzą, że od dawna nic się tu nie dzieje... Blog jest martwy jak na razie, ale planuję wznowić pisanie po maturze, więc jeśli nic się nie zmieni to można się spodziewać nowych postów za jakiś czas ;D top
12 kwiecień 2008 15:41
to czego szukales trafilo do Ciebie, bo tak intensywnie szukales, ze az zostawiles pewne odciski.
Prozaiczny przyklad: szukasz rzeczy pytajac o to wszystkich znajomych. Nie udalo sie znalezc, ale zostawiles odciski na nich. Bo oni jak natrafia na Twój obiekt poszukiwan powiedzą Ci o tym i w końcu się uda go kupic.
I to Ty zostawiasz odciski, inni ludzie pomagaja rzekomemu przeznaczeniu sie wypelnic.
Ale jak dla mnie nie ma takiego przeznaczenia, ktore sie rzadzi wyzszymi prawami. top
5 grudzień 2008 23:38
I recently came across your blog and have been reading along. I thought I would leave my first comment. I don't know what to say except that I have enjoyed reading. Nice blog. I will keep visiting this blog very often.
Ruth
http://www.infrared-sauna-spot.info top